Witam.
przebrnalem przez lekcje Gracjana juz ze 2 razy, no i troche sie podbudowalem. ale dzis jest jakis taki felerny dzien i nchodzi mnie kup refleksji. moze dlatego ze 3 dzien bez sniadania jade bo badania krwi itp :/
do rzeczy: mam 28 lat przypominam wiec jestem juz jako tko ogarniety. zawsze mialem wysokie mniemanie o sobie, ale zawsze jakims tchorzem bylem. najlepiej podryw szedl mi na impreach bo po alku szly hamulce i czlowiek zawsze cos se znalazl. no ale teraz wzialem sie za lekcje i zaczynam podchodzic do lasek roznych na ulicy (wybieram raczej te pasujace do mnie wiekiem - 20-30) i zagadywac. zazwyczaj konczy sie to szybko: "nie mam czasu", "spiesze sie", "jestem spozniona" itp. probowalem poprzez szczerosc (podobasz mi sie, chcialbym cie poznac), zinteresownie (nie masz moze chwilki by ze mna poromawiac) zarty i inne (ziewajacej lasce powiedzialem ze to nieludzkie ze musi tak wczesnie wstawac - bylo kolo 8 ). w kazdym badz razie pare zdan max. staram sie byc swobodny i usmiechniety. co jest nie tak? zla postawa? laski faktycznie zajete?
no i co zrobic by zainteresowac je juz od poczatku?
i prosze nie mowcie mi ze takie tematy juz byly ale nie mam sily ani czasu przegladac calego forum i czytam tylko artykoly z glownej ktore mnie zaciekawia, ewentualnie szukam jak wiem co chce znalezc
dzieki za pomoc z gory
Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
Skoro masz te 28 lat, to może spróbuj metodą na gentleman'a?
Ubierz się cholernie dobrze, jakiś garnitur, zegarek. Gdy podbijasz do laski, miast zachowywac się na luzie, zachowuj się przesadnie elegancko i wyrafinowanie. Może to wzbudzi zainteresowanie?
Jestem fanem użytkownika Przemo.
Stary!!!!!!
Na chuj stosujesz sie do tej lekcji i zaczepiasz laski???
Ta lekcja ma na celu oswojenie sie z kobietami i wyeliminowanie strachu przed kontaktem z nimi.
To co mozesz uzyskac zagadujac zajete codziennymi czynnosciami kobiety to jedynie pajaca!
Chcesz podrywac to podrywaj tam gdzie mozesz naturalnie zagadac do dziewczyny pogadac z 10 min zbudowac dobry raport a dopiero wziasc nr tel.
Jesli wyjedziesz z takim ostrym tekstem o ktorym napisales do laski to ona sie przestraszy i zwieje uzna cie za desperata i dziwolonga. Nawet jesli bedzie zaintersowana i spodobasz jej sie to jesli zbyt krotko zagadasz i tak ci nie da nr tel.
Wyrywaj na prywatkach w szkole, dyskotekach barach, wycieczkach.
"Wyrywaj na prywatkach w szkole"
w jego wieku to chyba nie najlepszy pomysł, jeszcze go za to zamkną. 
heheheheh Zulus- masz racje
nie chcacy mu dojebalem
spoko. jeszcze tydzien temu moze bym sie przejal.
teraz to sie ucze wiec kazda, nawet taka krytyka poki cos moge z niej wyciagnac jest spoko. no prywatki to spoko, jeszcze mam mlodych znajomych (studentow). szczerze to najgorzej mi idzie jak laska mi sie naprawde podoba. poki jest to zwykla laska nic nie znaczaca dla mnie to moge wszystko i splywa. no a jak sie zainteresuje jakas to odraz mnie zatyka i nie wiem jak cos powiedziec, a nawet jak wiem to strach mnie zzera. ale zobaczymy nastepnym razem. moze juz cos mi sie w glowie na tyle poukladalo ze bede w stanie zapanowac nad soba i byc na luzie
no i dzieki za krytyke
dzieki zib ze mnie obudziles