Witam. Umówiłem się dzisiaj z dziewczyną na drugie spotkanie. Panna nagrzana i wczoraj w sms-ie napisałem jej, że mam mega ochotę na seks. Odpisała, że ona też i się ugadaliśmy na dzisiaj. Ona zadowolona - wporzo. Uradowana. Ze mną problem pojawił się taki: był to mój pierwszy raz z kobietą i w sumie stał jak musiał ( guma bez gumy, chociaż czasami padał ale budził się na nowo ale problem był taki, że ni to ręką, ni to ustami, ni to normalnie nie mogłem dojść. Próbowała ale nic. Dodam, że trzepałem kapucyna prawie raz dziennie przez ostatni tydzień. Czy jest to spowodowane masturbacją?
hahaha to źle że długo mozesz panne ruchać? Inni sie boją ze za szybko wystrzelą, dziwne.
Tak i stresem.
Temat do zamknięcia.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
wiesz co, nie wiem, ja tego jeszcze nie mam za sobą, ale na pocieszenie przywołam cytat piosenki z Youtube'a
"Pozytywnie myślenie, wydłuża przyrodzenie"
A tak na marginesie, może trochę ogranicz to walenie
koluniu wielu poczatkujacych w seksie ma problem przedwczesnego wytrysku... Ty sie ciesz sie trudno u Ciebie z dojsciem...
i tak jak koledzy wyzej.. ogranicz walenie bo do reki swojej przyzwyczajony jestes
Zasady portalu
jak dla mnie to jakaś prowokacja jest ;D
Możliwe, nie wiemy tego. Ale powiem ci, że jaja to masz. Żadko który prawiczek ma na tyle odwagi, żeby napisać takiego smsa a potem go spełnić!
Teraz już przestań myśleć o tym jak było i skup się na jej wyrywaniu, np żeby powtórzyć
Good luck, życzę powodzenia
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
wszystko przyjdzie z czasem , byles malo pewny siebie i sie bales. To tak jak skok z bunggy jestes na poczatku przestraszony az kupa z majtek leci a za drugim razem luniej a za 100 razem wgl bez strachu . Za kazdym kolejnym razem wszytsko bedzie podchodzilo do normy to zalezy tylko od psychiki.
Problem to tzw. wytrysk opóźniony. To dysfunkcja nawet poważniejsza niż przedwczesny wytrysk. Więc oszczędźcie sobie złośliwych komentarzy coby autor tematu się cieszył. Są ludzie, którzy zmagają się z tym całe lata. Ruchaliście pannę tak po 3-4 wytrysku tak, że już praktycznie mało co czuć? To właśnie tak jest ZAWSZE dla facetów z opóźnionym wytryskiem. Tylko gorzej bo często nie czuć NIC.
Problem siedzi w głowie i jest w 99% procentach w pełni uleczalny. U niektórych mija nawet po pierwszej nieudanej próbie, wtedy tłumaczy się to stresem wynikającym z pierwszego razu.
Masturbacja ma niewielkie znaczenie jeżeli chodzi o przyczynę aczkolwiek odstawienie pomaga się z tego wyleczyć.
Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali