witam
Spotkałem się z dziewczyną o ktorej pisalem niedawno (miało to być 3 cie spotkanie więc postanowiłem pocałować ją ) ,wybralismy się do kina wszystko bylo ok nawet zapłaciła za siebie . w trakcie filmu chciałem zacząć stosować kino i złapałem ją za reke (widać ze byla zaskoczona bo na poprzednich spotkaniach niestety mało co stosowałem dotyku ) ale nie zareagowała na to i normalnie ogladalismy film .no i po seansie poszlismy na krótki spacer kierując się w strone przystanku i postanowiłem ją własnie pocałować jak autobus bedzie nadjeżdżał i gdy byl już widoczny zaczęłem się do niej zbliżać i gdy chciałem ją pocałować natrafiłem na jej policzek (bo myślała ze zamierzalem ją przytulić na pożegnanie jak na poprzednich spotkaniach albo po prostu zrobila to z premedytacją ) więc powiedzialem ze jednak podjade sobie z nią kilka przystanków i chciałem po raz kolejny ją pocałować na pożegnanie i sytuacja się powtórzyła i własnie nie wiem co o tym sądzić?....specjanie czy przez pomyłke?..
z czego co wywnioskowałem wie ze mi sie podoba bo nie raz nawiązuje do tego ale zawsze nie daje pełnej odpowiedzi ale i tak sie spotyka
proszę was o opinie w tej sprawie i pomoc jak teraz powinieniem dalej działać i jak nie wpakować się w rame kumpla ( czytałem inne posty o ramie ale chodzi mi konkretnie w tej sprawie )
z góry dzieki:)
Proste jak budowa cepa: Jak będziesz próbował np. 2, 3 raz: złap ją za buźkę, odwróć ustami w swoją stronę i przy tym powiedz: No, już mi nie uciekaj, popatrz jej głęboko w oczy i zacznij całować, a co potem będzie ... będzie dobrze. O, i gdyby ci powiedziała, żebyś więcej tego nie robił, olej to, potaknij a za jakiś czas znowu buziak - możesz walnąć wtedy tekst: Nie mogłem się powstrzymać, ale smakujesz tak słodko. No kurcze, trochę inwencji. Ty jesteś facetem i musisz pokazać, czego oczekujesz i kto rządzi. Musisz być bardziej zdecydowany, ale nie nachalny.
Bo prawdziwy RockAndRolla chce kurewsko dużo ...
Co było po nieudanej próbie ? Spaliłeś się.. zamilkłeś na chwile .. zszokowaliście się oboje ?

No nie był to przypadek .. skoro natrafiłeś na policzek .. to miałeś tam trafić ;] tym bardziej że były 2 podejścia..
Ja kiedyś przy takiej akcji ( nastawieniu policzka ) powiedziałem
ja- co to ma być ?
ona- hmm ?
ja- chcę Cie w usta pocałować więc dlaczego nadstawiasz policzek ?
ona- nie wiem czy zasłużyłeś
... pomyślałem sobie.. pojebało cię ? ;] i roześmiałem się.. a raczej wyśmiałem ją .. pełen luz oczywiście .. po chwili obrót na pięcie ( to i tak było to pożegnanie ) i cześć Martynka
- mijają 2 dni .. a tu telefon .. zaproponowała spotkanie... na koniec sama chciała mnie w usta pocałować ...pierwszy raz w życiu nastawiłem policzek ( bo kurwa kara musi być ) .. no i następnym razem to już ja decydowałem .. a ona .. jakaś odmieniona po tym wyśmianiu i zdecydowanie mniej pewna siebie.. bardziej szanująca moje zdanie ;]
Pewnie liczyła ( co jest normalne bo większość się na to łapie ) że po tym jak nie dała się pocałować.. będę zapierdalał z kwiatami.. prezentami komplementami itp.. byle tylko "zasłużyć"
... a takiego
pozdr. ;]
dokładnie kolego!! pieknie ujeta wypowiedz w tym zdjeciu!! wszystko i na temat!! Trzeba sie szanowac do ch..ja pana!!
Do SLASH---> im bardziej pokazujesz ze Ci zalezy tym WIEKSZYM frajerem sie stajesz w oczach kobiety wiec chłopak nie daj sie i celuj by to ona goniła za Toba!! a jak to zrobic... hmm... masz przed soba strone z kopalnia wiedzy wiec gdy ona bedzie do Ciebie smsy pisac odpisz po godzinie ze jestes bardzo zajety albo po pół godziny ze jestes zajety i moze jak sie odrobisz (tzn.jak przeczytasz ta strone jota w jote) to sie odezwiesz... badzi inny niz wszyscy kolesie... badz niedostepny... badz wyjebany na nia ale tak troche... ale wpierw ja przyciagnij do siebie i zainteresuj ale sie nie daj frajerzyc bo przepadniesz!!
Wszyscy i tak gramy na tym samym boisku....
W żadnym Ku##wa Związku!! zakopie je wszystkie w piwnicy... tylko jak narazie nie mam tak DUŻEJ piwnicy!!
hehe dzieki
ale zastanawia mnie to no ze jeżeli zrobiła to specjanie to czemu tak postąpiła?hmmm no i po za tym zastanawiam się co teraz mam zrobić?
czekać aż sie sama odezwie?? bo to już było 3cie spotkanie a nie chce się wpakować w rame kumpla i kiedy zaproponować kolejne spotkanie?(bo wątpie zeby sama to zrobiła )
mi kiedys taka jedna panna tez odstawiała takie szopki (droczyła sie ze mna) to ja chwyciłem za morde i zrobiłem to na co miałem ochote!! pózniej mi napisała sama ze nawet sie jej podobało no ale to inna para kaloszy. w ten sposób sprawdza do jakiej ligi moze Cie "wstawic"... bo buzi w policzek to daja koledzy i znajomi... jesli w ta szuflade sie dasz włozyc to tam zostaniesz...
pomysl czasem jak kobieta... popatrz z jej punktu widzenia (bo juz ja troche znasz i wiesz co lubi czy jak ja zaskoczyc) postaw sie nan jej miejscu i pomysl co by moglo jej sprawic przyjemnosc i zaskoczenie... jakis drobny akcent... cos małego,dwuznacznego,dajacego do myslenia ale nie jednoznacznego... niech sie pogłowi i mysli... im wiecej bedzie o tym i o Tobie myslec tym bardziej nie bedzie mogla przestac i reszta sama przyjdzie... jak dasz jej cos drobnego ale wyjatkowego i cos co by mogła nosic ze soba (np.breloczek do kluczy albo do tel.) to bedzie myslec o Tobie... a kobiety lubia DUUUZO myslec i sama wpadnie w swoje sidła...
Wszyscy i tak gramy na tym samym boisku....
W żadnym Ku##wa Związku!! zakopie je wszystkie w piwnicy... tylko jak narazie nie mam tak DUŻEJ piwnicy!!