Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?Powiedzmy, że jestem całkiem niezły w sztuczkach karcianych, nie mam tu na myśli wyciągania asów z rękawa przy pokerze, tylko proste (acz całkiem efektowne, muszę przyznać
sztuczki magiczne. Myślałem ostatnio czy można to jakoś wykorzystać w podrywie (niby wszystko można).
Załóżmy, że podchodzę to jakiejś laski i pytam się czy mogę pokazać jej sztuczkę, następnie pokazuje a ona zaciekawiona pyta się jak to zrobiłem (zwykle ludzie się pytają), wtedy mogę jej powiedzieć że jej pokaże, ale nie dzisiaj, tylko przy następnym naszym spotkaniu. Tu mam pewne wątpliwości, bo facet, który podchodzi do kogoś z zamiarem pokazania jakiejś "sztuczki" chce zwykle wyciągnąć forse (ostatnio podszedł do mnie koleś, wycyganił papierosa i w "wielkim" stylu sprawił, że zniknął, następnie chciał pieniądze na "stół do przecinania ludzi"). W każdym razie tacy goście nie są zbyt pozytywnie odbierani.
Zdaje sobie sprawę, że jeśli sam nie sprawdzę to się nie dowiem, ale pomysł wpadł mi przed chwilą do głowy i jestem ciekaw waszego zdania w tym temacie oraz porad co do ulepszenia patentu.
Co sądzicie?
"Zdaje sobie sprawę, że jeśli sam nie sprawdzę to się nie dowiem"
do boju!
Co Cie nie zabije, to Cie wzmocni
"Kobieta powinna powstrzymać swoje kokieteryjno-prowokacyjne zachowanie, aby umożliwić mężczyźnie wykształcenie pozagenitalnych form osobowej komunikacji"
próbuj i napisz jak wyszło bo efekty mogą być różne etykietki ,,ciekawy facet" do etykietki ,,uwaga dziwak trzymać się z dala"
Spróbuj wykorzystac jakis tekst typu "dama musi miec krola do pary..nie sadzisz?"...itp itd
Jasne, ze to dobry pomysl. Da jej to do zrozumienia, ze jestes interesujaca osoba, ciekawa i tajemnicza. Malo kto sie zna na takich trickach. Genialnie sobie poradziles z zakonczeniem. Tzn. co jej powiesz po pokazaniu swoich skilli. Jak to co? Zainicjujesz spotkanie. Bez zadnego pytania, plaszczenia sie.
Powiesz jej, ze "nie dzisiaj, tylko przy następnym naszym spotkaniu", ktore bedzie np za dwa dni bo masz napiety grafik. To powinno sprawic, by przez te dwa dni ona nie mogla sie doczekac tej chwili oraz by zrozumiala, ze masz swoje hobby, a nie ze jestes na nia napalony i nie masz co robic.
Na nastepnym spotkaniu oczywiscie juz bez sztuczek zaczniesz ja podrywac i intrygowac swoja osoba.
Typie, polecam Ci "Grę" Strauss'a. Jeden z głównych bohaterów Mystery wykorzystuje do podrywu wszelakie sztuczki magiczne, w tym karciane. W "tajemnice największych uwodzicieli" też jest to poruszane.
Z tym że musisz wiedzieć jak to wykorzystać, i nie chodzi mi o to że powiesz jej że na następnym spotkaniu jej pokażesz więcej, bo można to znacznie lepiej wykorzystać. Kobiety kochają magików, czary i wszystko czego nie ogarniają. Naprawdę powinieneś przeczytać którąś z tych książek.