Hej Panowie znów mam problem.
Znam pewna dziewczyne od 3 lat. W sumie krecimy ze soba tak niewinnie.
Spedzamy dużo czasu w swoim towarzystwie bo jestesmy z tej samej klasy...
Chodzi o to ze rozstała sie z chlopakiem, i chce wykorzystac ten moment.
Nie wiem za bardzo jak. Nie chce wyjsc na frajera, byc tym "nachalnym" i tym błagającym pieskiem.
Jak to rozegrac macie jakies pomysły?
Ps.
Raz zdradziła chłopaka ze mna =D
Panie Boze miej cierpliwosc.
Czytasz wogole artykuly? Chyba Admin bedzie musial walnac napis na stronie glownej :
ZANIM DODACIE TEMAT NA FORUM, PRZECZYTAJCIE ARTYKULY BADZ ZAJRZYJCIE DO WYSZUKIWARKI!
Poza tym malo szczegolow podales. Masz byc dla niej atrakcyjny, nie lazic za nia kiedys ona tego nie chce, nie robic scen zazdrosci, nie robic wszystkiego pod jej dyktando. Opisalbym wiecej, ale zacznij od budowania swojej kreatywnosci, jesli rozumiesz co chce przez to powiedziec.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Tak tylko że każdy przypadek jest inny są różne czynnki i weź pod uwage to że każdy myśli że jego przypadek jest wyjątkowy
zeby spamu nie było... Nie lataj za nią to najgorsze co może być;p
Wiem wiem sorka za to ale spieszyło mi sie bo mnie zaprosiła dzis do siebie i na szybko chciałem cos rozkimic. Juz wszystko wiem. ThX
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."