Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
Witam
Właśnie rozstałem się z dziewczyną , byliśmy ze sobą jakieś 400 dni.
Była to moja pierwsza dziewczyna , dodam że było za dużo upadków niż wzlotów. I z dnia na dzień było coraz gorzej aż wreszcie podjąłem prawdziwą , męską decyzję.
Tylko , że mam wyrzuty sumienia - bo nie ukrywam , że laska miała ciężko w życiu i mam takie głupie myśli , że to (nie daj Boże mnie spotka) czy coś w tym stylu , no i w ogóle podle się czuję - i mam nadzieję , że to minie.
Nie chciałem jej skrzywdzić ani nic , no po prostu tak się złożyło , że z mojej strony się wypaliło uczucie i nie sądzę , żeby to miało dalej sens.
Dostałem od niej list pożegnalny który przeczytałem kawałek a potem spaliłem , i prezent urodzinowy (spóźnony) - który oddałem przypadkowej babci. Skasowałem jej telefon , skasowałem zdjęcia , numer gg , itd.
Życie mnie nauczyło , że muszę być twardy , nie okazywać emocji - ale czuję się podle , no i z tym prezentem. Nawet nie widziałem co tam jest , po za tym nie lubię prezentów, z tym też mam wyrzuty sumienia.
Podczas spotkania zachowałem zimną krew , widać że miała głos taki jakby zaraz miała płakać - ja krótko zwięźle i na temat i elo.
Czy to jest taka huśtawka emocjonalna podczas rozstania?
Mam w głowie tysiąc różnych myśli , nawet takie żeby wrócić i zacząć od nowa - ale racjonalizm mi mówi , że nie warto bo będę się znowu męczyć.
Czuję się źle - ale nie będę zachowywał się jak frajer - jak mój kolega co stara się o dupę 2 lata , i opisami na gadu informuje społeczeństwo jak mu źle. Najgorsze jest to , że z nią było mi źle , a teraz jest mi jeszcze gorzej - bo wyrządziłem jej straszną krzywdę.
Tylko dziwne trochę , bo jak się domyśliła że chcę zerwać , to nabluzgała , znienawidziła mnie a teraz prosiła o drugą szansę.
Ale nie mogę być hipokrytą - postanowiłem , że to koniec - to koniec. I tyle. Tylko te wyrzuty sumienia...
Odpowiedzi
Przejdzie Ci Skoro nie byłeś
pon., 2009-12-28 16:08 — DilPrzejdzie Ci
Skoro nie byłeś z nią szczęśliwy to nie ma mowy o wracaniu
Szkoda prezentu
(
pomysl ze za miesiac bedzie
pon., 2009-12-28 16:17 — snoopypomysl ze za miesiac bedzie ja bzykal inny. Przeszlo Ci juz?? a tak powaznie to daj sobie troche czasu. Tak do miesiaca. Jak potem bedziesz chcial wrocic no to juz droga wolna - jor czojs, ale ja bym olał
snoopy jak sam zerwał to
pon., 2009-12-28 16:40 — Dilsnoopy jak sam zerwał to chyba nie będzie go meczyc z kim ona się bzyka.
ile lat miała ta dziewczyna
pon., 2009-12-28 17:07 — pabhioile lat miała ta dziewczyna ?
mówisz, że ciężko miała w życiu, potem piszesz, że na spotkaniu powiedziałeś wszystko krótko zwięźle i na temat i elo... fajnie, że wyczytałeś wszystko na tej stronie i to stosujesz... a czy nie sądzisz, że jak byś zakończył ten związek w bardziej w dostosowany do tej sytuacji sposób to by ona na ciebie nie bluzgała?
bo w sumie tak to rozumiem "krótko zwięźle i na temat i elo"
Masz jaja? Wyrzuty sumienia,
pon., 2009-12-28 17:41 — BossPlayaMasz jaja? Wyrzuty sumienia, niby dlaczego...skoro odliczałeś ile z nią byłeś szkoda że nie podałeś godziny i jej daty urodzin wtedy było by się z czego pośmiać chociaż.
Bądź, że twardy...rozumiem że masz prawo ale co Ty robisz na tej stronie? To nie miejsce wypłakiwania się po tym jak pokazałeś jaki jesteś złyyy...
Pokarz że jesteś wartościowy, zerwałeś czy chcesz z nią zerwać dopiero?
Na serio nie rozumiem tego
idz gdzies z przyjaciółmi
pon., 2009-12-28 19:22 — Darroidz gdzies z przyjaciółmi napij się browara pogadaj chodź na imprezy spotykaj się z innymi laskami to Ci przejdzie
E3, jak Cię poznałem ( o ile
pon., 2009-12-28 19:26 — genE3, jak Cię poznałem ( o ile to możliwe jest ), tak jestem gotów się założyć, że kupę czasu rozważałeś i analizowałeś wszystkie za i przeciw... Widać takie rozwiązanie Ci się najsłuszniejszym wydawało, więc to zrobiłeś i teraz się nie mazgaj... W końcu to Twój świadomy ( chyba ) wybór był, więc o co chodzi. Jeszcze nieraz w życiu różne decyzje przyjdzie Ci podejmować, i to bardziej w skutki brzemienne... Jedyne co, to mogłeś jej tego przed Sylwkiem zaoszczędzić, wszak to tylko trzy dni, ale nic - poszły konie po betonie... Jeszcze jedno, mam nadzieję, że tym prezentem gumki nie były, bo ta babcia na zawał umrzeć mogła... żart oczywiście...
gen ale ty jesteś mądry...to
pon., 2009-12-28 20:47 — E3gen ale ty jesteś mądry...to nie był żart , sarkazm , ironia.
akurat żart miał być, ale
pon., 2009-12-28 20:52 — genakurat żart miał być, ale widać słabszy dzień mam, a żona mi mówi ciągle - Ty idioto cholerny - i komu tu wierzyć...
bylem w podobnej sytuacji,
wt., 2009-12-29 10:39 — Marcobylem w podobnej sytuacji, panna pokrzywdzona przez zycie, z czasem uczucie wygaslo, dlugo zbieralem sie zeby postapic jak facet, ze zwloki wyniklo tylko to ze mialem jej dosc, ale w koncu zerwalem. Pozniej tego nie zalalowalem, ale bardzo dobrze Cie rozumiem.
snoopy jak sam zerwał to
wt., 2009-12-29 17:01 — knokkelmann1snoopy jak sam zerwał to chyba nie będzie go meczyc z kim ona się bzyka.
czas pokaze, bo czesto zdarza sie ze twardy sior mieknie jak troche czasu minie i nowy ruchacz sie pojawi na horyzoncie. i wtedy placz, analizowanie i wniosek, ze jednak taka zla nie byla ale juz za pozno bo np ona stwierdzi ze do siebie nie pasowaliscie. radze odczekac sprawdzic swoje reakcje
Nie ma to jak Nasz
wt., 2009-12-29 21:14 — BossPlayaNie ma to jak Nasz Gen...zawsze podniesie na duchu ale E3 nie wiem właściwie czego oczekiwałeś po tym wpisie, idź na siłownie...wyjdź gdzieś z kumplami przecież to nie boli
Chlopie wez sie w garsc,
śr., 2009-12-30 00:02 — pandaChlopie wez sie w garsc, uzalasz sie nad soba, z tego co czytam to sam nie wiesz czego chcesz, podjales meska decyzje, po co te przemyslenia po fakcie dokonanym? Jakby faktycznie bylo zle, to bys nie mial wyrzutow sumienia i tych refleksji o powrocie. Przejdzie tobie, gorzej jak bedzie sie ciagnelo poczucie winy i bedziesz sie samozadreczac. To, ze miala trudne zycie to nie ma nic do rzeczy, ty masz swoje, wiec zyc trzeba jakos dalej.