Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
Poszedłem wczoraj do akademika na urodziny kumpla. Impreza rozkręcała się powoli. Zaobserowałem, że goście stoją pod ścianą a z drugiej strony siedza dwie panny -HB8 i HB6. Wiedziony instynktem myśliwego;) podszedłem do nich i zagaiłem, że czuję się jak na dyskotece klasowej w podstawówce: dziewczyny osobno, chłopcy osobno. Spotkałem się z ciepłym przyjęciem. Później zacząłem negować HB8 że ma śmieszną panterkę na sobie. Zrobiło jej się trochę głupio i zaczęła się tłumaczyć, ale potem temat jej panterki często powracał i było dużo śmiechu. Najbardziej spodobało jej się moje przekorne MRRRAAUU KOCICO wykrzyczane na całą salę. Dziewczyna była generalnie bardzo niedostępna, co potwierdzali inni, którzy znali ją dłużej. Zastanowiło mnie kiedy grała niedostępną, ja odwracałem się w drugą stronę do innej panny a ona wchodziła obok mnie celowo kokietując:) Sumienie nie pozwala mi tego tak zostawić:P
Poznałem też inną pannę, HB7, trochę podpita. Bardzo szybko sprowadziłem rozmowę na temat seksu, widziałem że była podniecona i pozwalała na dużo w tańcu. Cytując klasyka - "nie weszłem", ale mimo tego jestem bardzo zadowolony.
Listopad rulz! Pozdrawiam.
Odpowiedzi
gdzieś kiedyś gdzieś
pon., 2009-11-16 09:03 — bokser83gdzieś kiedyś gdzieś przeczytałem, że ani Ty, ani zdobycz którą uwodzisz nie powinna być pod wpływem żadnych środków odurzających - nieważne czy to alko, czy inne używki.
Jak Ty je bierzesz to znaczy że masz mało odwagi, jak Twój cel to lecisz na łatwy kąsek...
Ode mnie rada taka, nie poddawaj się powszechnym trendom
cipka to cipka... ważne żeby nie była nie przytomna, albo zaraz po wymiotowaniu... reszta zależy już od Ciebie
heh on chyba nie mówił ze
pon., 2009-11-16 11:07 — bedajajaheh on chyba nie mówił ze panienka była na zgonie tylko lekko podpita..
zreszta wiem z doswiadzczenia ze jak pannie sie podobasz bo wiekszosc z nich i tak tego ci nie powie (czesto nawet nie da po sobie zauwazyc). A jak jest lekko podpita ( nie myl z upitą czy ze zgonem) nie bedzie kłamała czy udawałą bo bac sie bedzie ze sie w oszustwach zamota.. wiec w wyrwaniu czy nawet zaliczeniu panienki lekko podpitej nie ma nic złego wg mnie..w sumie jak to imreza była to i tak ty tez nie byłes na trzeźwo a w takim stanie nie ma sie takich oporów ( wiadomo ocb)
co innego upiteą panne albo co gorsza na zgonie.. wtedy to juz lipa sie przyznac ze cos było miedzy wami w jak ona była w takim stanie i nic nie pamieta
Rżnąć nieprzytomną pannę w
pon., 2009-11-16 13:09 — tyler durdenRżnąć nieprzytomną pannę w delirce to nie moje klimaty. Uściślając: była po dwóch piwach, ja po trzech kolejkach, może z 0,5 byśmy wydmuchali.
A propos, przypomniał mi się demotywator: na zdjęciu koleś niesie na rękach do pokoju spitą i niekontaktującą pannę. Pod zdjęciem podpis "ja mam ten idealny plan, ty masz ten idealny stan":D