wielkosc liter: 60% 70% 80% 90%
Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
Portal Uwodzicieli

Kelnerka HB9

Z kolei dzisiaj kolejna sytuacja. Konczac spotkanie ze znajoma na kawce w
swietnym miejscu postanowilem zagadac do kelnerki. Mialem swietny
klimat.


Ona:"Chcial pan sie ze mna rozliczyc??"

Ja:"Tak, bardzo dziekuje, ale jest jeszcze jedna rzecz o ktora chcialem pania zapytac"

Ona:"????"

Ja:"Rozmawiajac z kolezanka poruszylismy pewnien temat i chcialbym
uslyszec pani opinie. Chodzi o relacje damsko-meskie. Powinno sie mowic
o nich w sposob bezposredni czy koloryzowac???"

Ona:"To zalezy od tego tamtego i od sytuacji"

Ja:"Od sytuacji?? A gdybym w tej sytuacji w ktorej w tej chwili sie
znajdujemy... powiedzial: Spodobala mi sie pani. Chce pania poznac...
To jak by pani zareagowala??"

Ona:"Powiedziala bym ze mam chlopaka od czterech lat"

Ja:"Ja odpowiedzialbym ze wolalbym poznac tylko pania a nie pania i chlopaka"

Ona:"To dobrze ze pan tego nie powie :)" (definitywne zmieszanie i chec uciecia rozmowy z jej strony)

Ja:"W takim razie zycze pani milego wieczoru"

Ona:"Wam rowniez" (pod koniec podeszla do nas moja znajoma)



W tej akcji powiedzialem dokladnie to co chcialem powiedziec, w sposob w jaki chcialem.



Poprosilbym o opinie na temat tej sytuacji. Ponownie wydaje mi sie ze
wszystko zrobilem pozytywnie...Nie pytam dlaczego nie wyszedl z tego
romans roku... Pytam czy wedlug was tez wszystko bylo git i tylko pech
sprawil ze miala faceta.

Odpowiedzi

no wlasnie bezposrednosc ma

no wlasnie bezposrednosc ma to do siebie, ze stosuje ja wiekszosc facetow. Jezeli kobieta slyszy "podobasz mi sie" to moze z automatu powiedziec "mam chlopaka" 
Dlatego czasem warto wlaczyc gre, pokazac swoja wartosc w rozmowie nie pokazujac jej ze jestes nia zainteresowany. Po takiej rozmowie moze byc calkiem inaczej. Nawet jezeli go ma to ta "gra" moze umiescic Twoja wartosc nad jego.Mysle, ze czasem nie warto od razu pokazywac kobiecie , ze jestes nia zainteresowany.
100% pewnosci nie masz czy ma faceta:)

Portret użytkownika Admin Gracjan

Ja:"Od sytuacji?? A gdybym w

Ja:"Od sytuacji?? A gdybym w tej sytuacji w ktorej w tej chwili sie
znajdujemy... powiedzial: Spodobala mi sie pani. Chce pania poznac...
To jak by pani zareagowala??"

Marso ale to nie jest bezpośredność. To jest brak bezpośredności. 

Czyli cos takiego odpada??

Czyli cos takiego odpada?? Zajebalem sie w akcji : /. Chyba musze strzelic reset i wszystko od poczatku zaczac ukladac bo z tego co widze to zaden z moich sposobow nie jest dobry................ masakra jakas....

Portret użytkownika Admin Gracjan

Czemu marudzisz? To bardzo

Czemu marudzisz? To bardzo dobrze, że się przełamałeś i rozmawiasz z laską, która Ci się podoba. Naucz się traktować takie sytuacje jako lekcje i dziękuj za nie losowi. 

Tylko wlasnie chodzi o to ze

Tylko wlasnie chodzi o to ze chcialem byc bezposredni a tu lipa. masz racje zrobilem na odwrot. Ciesze sie zajebiscie ze na duzym luzie powiedzialem jej te slowa ktore chcialem, ale teraz widze ze chcac byc bezposrednim wyszlo mi cos zupelnie odwrotnego Smile... i dowiedzialem sie kolejnej rzeczy o sobie... Kiedy jestem nastawiony na to ze z kims rozmawiam to mam duzo wieksza pewnosc siebie. Tak jak w tej sytuacji. Przez jakis czas rozmawialem ze znajoma a potem bez problemu podszedlem do swietnej panny i zrobilem to co chialem....

Portret użytkownika Admin Gracjan

Bardzo dobrze robisz, że

Bardzo dobrze robisz, że zagadujesz do obcych ludzi. Tu nawet nie chodzi o podryw. Wiem z autopsji, że gdy jestem otwarty na innych ludzi na uczelni w pracy czy gdziekolwiek to później o wiele naturalniej idzie mi podejście do laski. 

Czasem na basenie rozmawiam z przypadkowymi ludzmi o pierdołach, czasem na uczelni z kimś na korytarzu , facet, dziewczyna..., stary młody... wszystko jedno... Poprostu gadam o pierdołach. A później gdy widzę dziewczynę, która mi się podoba mogę z łatwoscią do niej iść i naturalnie rozmawiać... 

Gdy się jest zamkniętym i nastawionym tylko na podryw to nie wychodzi to tak jak by się chciało. 

Nie masz tej pewnosci do

Nie masz tej pewnosci do momentu az nie wpadnie koles i nie wywlecze cie z jej wyra. chociaz nawet w tej sytuacji to moze byc zyczliwy wspollokator, brat, albo ojciec Wink.
Jesli mozna zapytac.. z ciekawosci.. W jaki sposob Marso bys to rozegral, tak od poczatku??? Sproboj postawic sie w mojej sytuacji: Rozmawiasz ze znajoma w lokalu... caly czas obsluguje was HB9, ale nie flirtuje z Toba... w miedzy czasie cos u niej zamowiles, byl jakis dotyk i nic wiecej.... Herbatka wypita, pora sie zwijac..... Napisz to co Ci pierwsze do glowy przychodzi bez obrobki w stylu "pisze na forum to moge pomyslec". wiesz o co chodzi Wink. Zdaje sobie sprawe ze nie przewidzisz jej odpowiedzi, ale to taka moja mala skromna prosba.

Portret użytkownika Admin Gracjan

AdamM tak jak napisałem pod

AdamM tak jak napisałem pod postem marso. To jest raczej brak bezpośredniości. 

Gdybyś stanoł przed nią i wprost powiedział " podobasz mi się, chcę Cię poznać" To by była bezpośredniość. Widzisz tu różnicę? ( bo jest duża)

Marso napisał:  bezposrednosc ma to do siebie, ze stosuje ja wiekszosc facetow.

A ja Ci powiem, że bardzo mało facetów teraz stosuje prawdziwą bezpośredniość a kobiety potrafią być zachwycone jesli kogoś takiego spotkają. 

Co do dziewczyny: Może faktycznie miała chłopaka, to całkiem prawdopodobne. ( bądz naprawdę bezpośredni a o chłopaku może nagle zapomnieć )

A to,że ma chłopaka nie

A to,że ma chłopaka nie przeczy zasadzie o niewp.... się w związki?Ja rozumiem,że to może być tylko tekst z automatu,większość kelnerek tak odpowiada,ale jednak czy chcielibyście żeby ktoś odbijał wam laske?
<--To była pierwsza moja myśl,teraz doszło do mnie coś w stylu "skoro ten chłopak jest wartościowy i ona jest z nim na poważnie,to nie zostawi go dla nowo poznanej osoby ...chyba że jest z tym boy'em dla zasady/dla SP/dla itp"..sorry za offtop musiałem to napisać Wink
A co do tej akcji,nie rozpatruj tego jako porażki,nauka trwa,a ty jeszcze raz potwierdziłeś,że masz jaja zagadać do interesującej Cię kobiety.

Portret użytkownika Admin Gracjan

Ja tekiej zasady nie mam. 

Ja tekiej zasady nie mam. 

Amaretto ja mam taka zasade

Amaretto ja mam taka zasade ze w zwiazki sie nie wpierniczam, a juz napewno nie w te udane. Na spotkaniu robie wywiad. Zadaje pytania czy dziewczynie podoba sie sytuacja w ktorej aktualnie jest ze swoim kolesiem. Jesli nie to moge byc lepszym modelem i mam droge wolna, o ile oczywiscie bede chcial cos z tym zrobic, jesli tak to po prostu jestem z nia na kawie i rozstajemy sie na stopie kolezenskiej, bo tak chce.

"no wlasnie bezposrednosc ma

"no wlasnie bezposrednosc ma to do siebie, ze stosuje ja wiekszosc facetow. Jezeli kobieta slyszy "podobasz mi sie" to moze z automatu powiedziec "mam chlopaka" "

chodzilo mi o to, ze slowa"podobasz mi sie" na starcie daja sygnal kobiecie ze ona sie facetowi podoba mimo, ze jej wcale nie zna!! Jezeli trafisz na SHB dla niej moze to zabrzmiec jak "jestes sliczna" "jestes piekna" Podobac sie to bardzo ogolne pojecie. Moje prywatne zdanie i tyle

Mysle ze tutaj wlasnie o to

Mysle ze tutaj wlasnie o to chodzi. "Podobasz mi sie" jako pierwsza czesc zdania zwroca uwage kobiety na to ze podoba sie tobie fizycznie i ma na celu zmaksymalizowanie u niej poczucia ze nie podchodzisz do niej bo chcesz zapytac o godzine czy zrobic z niej kumpele tylko mowisz twardo jakie masz do niej podejscie. Tutaj od razu leci druga czesc "chce cie poznac". Ta fraza mysle ze podpowiada kobiecie ze nie interesujesz sie nia tylko w sposob fizyczny ale tez chcesz sie czegos o niej dowiedziec. Dla mnie tekst bomba, bo skraca cala gre do minimum. W koncu otwarcie do momentu wyciagniecia numeru polega na tym zeby kobieta zwrocila uwage na ciebie jako na potencjalnego randkowicza (a nie kolege) i osobe ktora chce sie czegos o niej dowiedziec. Oczywiscie nie ma przekazu emocjonalnego, ale jesli panna bedzie na tak (oczarowana bezposrednioscia) to na spotkaniu czy w dalszej czesci pierwszej rozmowy dostanie taka dawke emocji jaka bedziemy chcieli jej przekazac.

Portret użytkownika Admin Gracjan

Można powiedzieć, że nasi

Można powiedzieć, że nasi koledzy ze, stanów ( i nie tylko) którzy zajmują się uwodzeniem profesjonalnie ( szkolenia, kursy itp) wyznają dwie podstawowe szkoły. 

Direct i indirect.

Ci pierwsi zakładają, że atrakcyjność budujesz już na wstepie przez maxymalną bezpośredniość później budujesz raport. Druga szkoła uczy, że na poczatku nie pokazujesz intencji, raczej negujesz dziewczynę obniżając jej poczucie wartości, opowiadasz historię, które mają podnieść w jej oczach twoją wartość i dopiero gdy masz już atrakcyjność to przechodzisz do budowania raportu. 

Każdy robi to co lubi. Ja osobiście preferuje bezpośredniość chodz czerpię też wiele z tych nie bezpośrednich sposobów. Można powiedzieć, że gdy podchodzę do kobiety i mówię to co myślę to czuje że żyje ( tak jak bym dostał zastrzyk energii). 

PS. Przy odrobinie czasu napiszę więcej o szkołach direct i indirect w artykule.  

kelnerki barmanki i tego typu

kelnerki barmanki i tego typu kobiety dzialaja na innych zasadach i inaczej powinienes do nich podejsc...
z reguly maja zakazane kontaktowania sie z klientem prywatnie - zakaz dawani nr tel a rozmowy sa ucinane ze wzgledu ze pracuja
Z kolei dzisiaj kolejna sytuacja. Konczac spotkanie ze znajoma na kawce w
swietnym miejscu postanowilem zagadac do kelnerki. Mialem swietny
klimat.


Ona:"Chcial pan sie ze mna rozliczyc??"

Tak jest mi pani to winna swoj usmiech , pocalunek i troche szczescia ktorego szukam.

takie byloby moje wejscie

wracajac do Twojej rozmowy:


Ja:"Rozmawiajac z kolezanka poruszylismy pewnien temat i chcialbym
uslyszec pani opinie. Chodzi o relacje damsko-meskie. Powinno sie mowic
o nich w sposob bezposredni czy koloryzowac???"

Ona:"To zalezy od tego tamtego i od sytuacji"

Ja:"Od sytuacji?? A gdybym w tej sytuacji w ktorej w tej chwili sie
znajdujemy... powiedzial: Spodobala mi sie pani. Chce pania poznac...
To jak by pani zareagowala??"




nie zbudowales raportu dotyczacego zaufania
stad od razu przeszedles na to ze chcesz ja poznac ....
i powinienes wg mnie mowic w osobie trzeciej
przyklad: ze kolega mial tak sytuacje..




Ona:"Powiedziala bym ze mam chlopaka od czterech lat"

to swietnie wam sie uklada Ty pracujesz tutaj a on pewnie jest dj i co razem ten klub prowadzicie to bede czesciej przycodzil ?

w tym momecnie negujesz ja ze jest tylko barmanka a chlopaka ma zwyklego ...


Ja:"Ja odpowiedzialbym ze wolalbym poznac tylko pania a nie pania i chlopaka"

uwazam ze powineines to skrocic wiesz ja tez mam dziewczyne.
nie mozesz negowac jej chlopaka w stylu nie pania i chlopaka
dodac mogles tylko pania a nie pani chlopaka
pewnie jest poza dj swietnym gosciem z ktorym mozna sie czuc beziecznie ma dobra aparycje styl i poczucie humoru (podajesz swoje cechy)
(ttuaj bedzie myslec czy ejst taki faktycznie)


Ona:"To dobrze ze pan tego nie powie :)" (definitywne zmieszanie i chec uciecia rozmowy z jej strony)

TY : dlaczego ? czyzby chlopak byl o Pania tak zazdrosny ze nie mozemy porozmawiac naturalnie we dwoje?

w tym momencie akcja moglaby byc ciekawa - byc moze dowiedzial bys sie kim on jest i czy na niego narzeka lub w ogole czy go ma
wycofales sie a szkoda bo ciekawa mogla byc dalsza rozgrywka




ja moze i jestem prymitywny

ja moze i jestem prymitywny ale jaki ma sens rwac kogos kto robi uniki ?
nie szkoda pradu na cos takiego ?

mam prosbe do HYH, bardzo

mam prosbe do HYH, bardzo fajny tekscior z tym usmiechem, pocalunkiem i szczesciem, jakbys mogl napisac bloga o tego typu fajnych i ciekawych tekstach, pare przykladow to moze naprawde pomoc

Tym razem hyh do mnie

Tym razem hyh do mnie trafiles. Ciekawe propozycje. Napewno je zapamietam.


Tutaj zapiszesz się na listę osób do których Admin Gracjan wysyła porady, wiadomości i unikalne artykuły. Z tych porad korzysta już ponad 25 000 osób.