wielkosc liter: 60% 70% 80% 90%
Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
Portal Uwodzicieli

Siła ramy i chłodnika, 2 różne sytuacje.

Portret użytkownika zulus

Witam,
   Tytuł może być mylący, ale nie miałem pomysłu na lepszy.
Chcę dziś opisać dwie różne sytuacje z dwoma różnymi dziewczynami, nic niezwykłego, ale miałem ochotę coś w końcu napisać.
   Wracając do tematu pierwsza sytuacja z panną A. Umówiłem się z nią na 17, miałem przyjechać sam, ale wypadło tak, że kumpel poprosił mnie o przysługę i w końcu stało się tak, że na miejscu spotkania zjawiłem się po 20 z 3 kolegami. Panna A oczywiście wkurzona (też bym się zdenerwował) i co chwile strzela fochami. Wytłumaczyłem jej zaistniałą sytuację i grzecznie przeprosiłem, po czym nie wracałem już do tematu robiąc dalej swoje, ona jednak do końca wieczoru mocno sfochowana, oczywiście ignorowałem to. mieliśmy się spotkać po 5 dniach, przez ten czas zero kontaktu z mojej strony, 2 godziny przed spotkaniem SMS od niej, czy przyjadę, odpisałem że oczywiście spotkanie nadal aktualne. I co mnie zaskoczyło ona od razu po przywitaniu przeprasza mnie za swoje zachowanie i pyta, czy się nie gniewam, choć nie powinna tego robić, mocno mnie to wtedy zaskoczyło, ale nie protestowałem, ponieważ uwielbiam się godzić Wink
   Sytuacja druga, dzisiejsza z moją byłą. Rozstaliśmy się w marcu, po czym ona wyjechała na 4 miesiące za granicę. Nasze pierwsze spotkanie po jej powrocie wyszło dość nieprzyjemnie dla niej, ponieważ mieliśmy być we dwoje, a zjawili się jeszcze dwaj nasi znajomi i koleżanka, której ona nie trawi i o zgrozo mi się bardzo podoba, więc ja jako człowiek o słabym charakterze musiałem na oczach byłej poderwać tą koleżankę, co zaowocowało brakiem kontaktu z byłą na ponad miesiąc, ostro się oburzyła moim zachowaniem, a może po prostu była zazdrosna?
W każdym razie dziś dostałem telefon z propozycją spotkania, miała to być partia tenisa. Byłem ciekawy, czego ona tak na prawdę chce więc się zgodziłem, od razu nastawiłem się na docinki i chęć sprowokowania mnie przez nią (przez 3 lata  związku zdążyłem ją poznać) i założyłem sobie, że będę to ignorował, jak to napisał jeden z Userów "będę na wyższym levelu". Poskutkowało, ignorowałem jej docinki, a czasem nawet przytakiwałem, powiedziała, że jest oburzona moją postawą i tym, że się prowadzam z tyloma kobietami(mamy masę wspólnych znajomych, więc wie co nieco). Nie przejmowałem się jej tekstami i prowadziłem grę jak z każdą laską, nie dla jakiegoś celu nawet, a z automatu, wyszło coś w stylu C&F. Efekt był taki, że zaczęła robić maślane oczy i sypać seksualnymi podtekstami, zaproponowała również spotkanie w jak to określiła: "ustronnym miejscu, żeby nikt nas nie widział".
   Sytuacje może nie są jakieś błyskotliwe, ale zwracają uwagę na nasze dwa potężne narzędzia. W pierwszym przypadku jest to chłodnik, z którym jednak nie należy przesadzać, a w drugim jest to silna rama, którą należy trzymać zawsze.
pozdrawiam
zulus

Odpowiedzi

No a kto wygrał w tenisa?

No a kto wygrał w tenisa?

Portret użytkownika slucik

Hahahahahha

Hahahahahha

Portret użytkownika zulus

Nawet nie zaczęliśmy gry,

Nawet nie zaczęliśmy gry, odbijaliśmy tylko mechanicznie piłeczkę.
Lubie Twoje poczucie humoru.

hmmm z tym  masz rację ,zbyt

hmmm z tym  masz rację ,zbyt często nadużywam chłodnika


Tutaj zapiszesz się na listę osób do których Admin Gracjan wysyła porady, wiadomości i unikalne artykuły. Z tych porad korzysta już ponad 25 000 osób.