Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak odzyskać jaja i opanować sytuację?

60 posts / 0 new
Ostatni
MrFrank
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2013-01-15
Punkty pomocy: 33
Jak odzyskać jaja i opanować sytuację?

Witam
Od 5 miesięcy jestem w związku z wydawałoby się świetną dziewczyną. Obydwoje mamy za sobą kilka nieudanych związków i 30tke na karku (ona rok starsza). Na początku wiadomo wszystko pięknie, starania i zaangażowanie z jej strony, inicjowanie rozmowy, itp. Niestety moją wadą główną jest to, że szybko wkręcam się w związek i zaczynam tracić rozum dla dziewczyny. Dzięki tej stronie opanowałem kilka gównianych zachowań (zazdrość, narzucanie się, przesadne pieskowanie). Niestety parę błędów popełniłem, które pewnie teraz dają znać o sobie (zachwiane proporcje zaangażowania na moją niekorzyść, zawsze jestem dostępny, tracę pewność siebie).
Z plusów dodam, że od początku starałem się grać na jej emocjach: zaskakiwałem ją niecodziennymi pomysłami, niespodziankami (nie mylić z drogimi prezentami), byłem nieprzewidywalny. Do tego doszedł świetny seks. Wiem że jej ciągle zależy, ale dostrzegam delikatne ochłodzenie z jej strony. Mniej się angażuje, nie inicjuje rozmów jak kiedyś, raz pokazuje jak jest zauroczona a następnie jakbym był jej obojętny.
Nie wiem jak na to reagować, bo mam bardzo emocjonalny charakter i działam impulsywnie. Zawsze gdy zdarza mi się taka sytuacja, bardzo to przeżywam (na szczęście nie pokazałęm jej tego, ale kumuluje to w sobie). Dodam, że naprawdę się wkręciłem w tą dziewczynę (zapewne przez jej techniki, świadome bądź nie). Ogólnie dzięki tej stronie opanowuję zachowania, które spierdolą ten związek na cacy, ale jest mi bardzo ciężko.
Obecnie jest na 3 tygodniowych wakacjach (planowane zanim się poznaliśmy). Wygląda to tak, że po tygodniu praktycznie raz wymieniliśmy sms. Nigdy nie usłyszałem od niej że tęskni, bądź brakuje jej mojej osoby. Też tego nie piszę, bo nie chcę wyjść na needy.
Nie wiem już sam jak to rozegrać, czy najzwyczajniej porozmawiać co mi pasuje a co nie, czy zastosować jakiś inny sposób, który się sprawdzi (ochłodzenie z mojej strony?). Czy pytanie jej o to jak widzi nasz związek nie obniży mojej pewności siebie i jej nie odsunie jeszcze bardziej?
Dodam, ze panna ma bardzo mocny charakter.

Wiem że trochę dupowaty jest mój post, ale nie jestem mistrzem podrywu. Wiem za to, że tego nie chcę spieprzyć.

Pozdrawiam

To co odeszło w płomieniach zazieleni się na nowo...

Bruno Właściwy
Nieobecny
Wiek: W sam raz
Miejscowość: Tu

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 404

Po trzech krzyżykach kobiety myślą już inaczej. Czego innego chcą. Z tego, co piszesz, nie mieszkacie ze sobą, tylko się spotykacie. Na małe pierdolonko i pogaduszki Smile No moja kawa, twoja kawa, nonono, taka rozmowa (vide: Kabaret Mumio). Twoje zadanie to zbudowac swoją jaskinię. Czyli mieć swoje życie. Masz ty pasję jakąś? To nie kobieta ma być Twoją pasją. Kobieta ma być Twoim bluszczem, a póki co to Ty oplatasz ją. Gdyby było jak należy, te jej wakacje poszłyby w zapomnienie albo zaproponowałaby, żebyście pojechali razem. Ty nie wierz w to pieprzenie, że wakacje były zaplanowane przed waszym poznaniem. Nawet jeśli tak było, to co-kurwa-z-tego???? Dziadek Gen mawiał onegdaj, że jak kobieta naprawdę czegoś chce, to jest jak Armia Czerwona w drodze na Berlin - liczy się tylko zwycięstwo, a nie straty. Np moja chce kupić nowe mieszkanie i każda próba oponowania, że za wcześnie, że są inne ważne sprawy, że nie mam czasu jeździć po deweloperach - spotyka się z jej strony z taką reakcją, jaką wykazuje pluton egzekucyjny na błagania skazanego o litość. OGNIA! Także stary - Twoja niunia nie chciała z Tobą jechać na wakacje. Chciała jechać sama i dlatego teraz marszczysz freda przez 3 tygodnie. Sądzę, że jest Tobą zmęczona. A jest zmęczona dlatego, ze nie masz swojej jaskini w głowie. Musisz ją mieć. I to jest metoda zażegnania Twojego problemu.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Stary Moderator
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4722

Bruno niech kupi to mieszkanie Wink. Czemu ma miec lepiej niz my i zyc tak bez obciazen Wink))

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12824

hahahaha, tylko, ze to on bedzie spłacał:P

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

expat
Portret użytkownika expat
Nieobecny
Wiek: 39
Miejscowość: Bywam w Lublinie ;-)

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 591

Panowie żadnych umów cywilno-prawnych z kobietami w tym kraju Wink Najprostsza manipulacja to sprzedaj swoje mieszkanie ja dołożę i kupimy razem większe Wink

Hahaha, sorry ale jak ja widzę swoją głupotę sprzed lat to sam się uśmiecham do siebie jak głupi do sera Wink

////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać." Wink ////

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Stary Moderator
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4722

Później powie że te 12 tysiecy które dołożyła to jest 50 % wkładu Wink

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

expat
Portret użytkownika expat
Nieobecny
Wiek: 39
Miejscowość: Bywam w Lublinie ;-)

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 591

Hahaha, to Ty optymista jesteś Wink Dostawiesz walizkę a sąd przyklepie...

////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać." Wink ////

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Stary Moderator
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4722

Pewnie należę do tych szczęśliwców co się nie całkiem dali oskubać Wink

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

expat
Portret użytkownika expat
Nieobecny
Wiek: 39
Miejscowość: Bywam w Lublinie ;-)

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 591

To jest nas dwóch, niestety brat nie miał tyle szczęścia...

////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać." Wink ////

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12824

cholera... Panowie!!!! No to zapytam, jak ktoś premiera Tuska: "JAK ŻYĆ?"

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1188

Nie żenić się i nie robić dzieci,a będzie git. No chyba, że się trafi tą jedyną :PPPP Ale jak to mawiają Chińczycy: "piękne kobiety należą do świata, a brzydkie do Ciebie". Poważnie, instytucja małżeństwa jest dzisiaj pozbawiona sensu, a dzieci dzisiaj to chyba tylko kaskader robi Laughing out loud

fabrykant (niezweryfikowany)

To się nie chajtajcie, dzieci nie róbcie zobaczymy kto Wam na starość tyłek podcierac bedzie!

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1188

Spoko nie ma obawy. Ja kopnę w kalendarz w wieku 50 lat albo zginę podczas walki na noże w porachunkach mafijnych po tym jak zajebię jednej ze stron sporo kasy i pożyję sobie przed tym 10 lat jak król. Ahhhhh marzenia ...

expat
Portret użytkownika expat
Nieobecny
Wiek: 39
Miejscowość: Bywam w Lublinie ;-)

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 591

Dokładnie! Szklanka wody na starość to jedna z największych i najbardziej niebezpiecznych iluzji jakie wbija nam do głowy społeczeństwo.
Pozdrawiam

////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać." Wink ////

Kołboj
Portret użytkownika Kołboj
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 414

Dokładnie.

Schajtać się, żeby nie być samotny w życiu?
żeby mieć dzieci?
żeby mieć wnuki?
żeby miał mi kto szklankę podać na starość?

OWSZEM MOŻNA!!!

Ale to musi być kobieta WARTA TEGO! która nas kocha, która pójdzie za nami w ogień!!!

Znam taką jedną nieco już starszą parę...
On sparaliżowany, nie pracuje, nie może.
Ona wszystko robi, jemu pomaga i NIE NARZEKA, KOCHA GO!

I takiej kobiety wam wszystkim życzę...

bo inaczej to...

NIE WARTO! Smile

Zawsze mamy jakąś tam rodzinę i przyjaciół Smile

Pozdrawiam.

Carlopactwo (niezweryfikowany)

"Dokładnie! Szklanka wody na starość to jedna z największych i najbardziej niebezpiecznych iluzji jakie wbija nam do głowy społeczeństwo."

Problem jest nieco bardziej złożony i nie dotyczy wyłącznie twojej egoistycznej dupy. Ja za 30-40 lat - jeśli mi się poszczęści - będę jeszcze żył. Będa też żyli inni, tak jak i my dziś sobie żyjemy. Tyle, że oni będą zdecydowanie mniej liczni. Co w związku z tym? To, że będzie problem z utrzymaniem istniejącej infrastruktury, bo kto będzie za nią płacił, jeśli ludzi zabraknie? Jesli dziś narzekamy, że jest źle, to za 30 lat stwierdzimy, że jest tragicznie. Czasem warto spojrzeć dalej niż na czubek własnego nosa...

fabrykant (niezweryfikowany)

ojoj... no wzruszajace, zaiste...

bo faceci to za niewinnosc, zlote serduszka i wrazliwosc odstawieni w komis zostaja...mhhhmmmm

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12824

A Ty cicho byyyyć!!! ;P

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

MrFrank
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2013-01-15
Punkty pomocy: 33

Mam kilka zajęć, które wykonuję regularnie (sport, granie na gitarze). Jednak nie potrafię się w nie tak wkręcić, żebym przestał o niej myśleć.
Póki co ani razu nie narzucałem się jej. Sama proponuje spotkania. Jedyny minus, to że zawsze pasują mi jej terminy (jej moje też).

To co odeszło w płomieniach zazieleni się na nowo...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12824

tak przeleciałem pobieżnie po wszystkich Twoich wpisach... tu panienka zagląda na portal randkowy, tu Twoje 70% juz w styczniu, tam znow rozmawia z jakims kolesiem i jestes zazdrosny, potem przepraszasz... Ten temat zalozyles niemal w identycznej formie kilka dni temu... I co?
W kazdym temacie moja ulubiona regułka "Tak, wiem, ze nie powinienem, wiem, ze błąd, wiem - zjebałem"
Od 2 miesięcy piszesz, od 2 miesięcy masz tłumaczone i od 2 miesięcy notorycznie jebiesz!
Masz 30+ a rozmemłany jestes jak nastolatek! No staaaary! Nikt z nas Ci do Twojej głowy nie wejdzie,, nikt nie wykasuje pieskowania, podlizywania się, włażenia w dupę, inicjowania kontaktu, zazdrości, niepewności... Musisz byc jednym kłębkiem nerwów i kompleksów skoro az tak przerazony jestes, gdy laska nie wyciera śluzu z nóg na Twoj widok...
A obawiam się, że takim postępowaniem juz zaczynasz się jej nudzić.
Co poradzić? To samo co 2 miesiące temu: ZMIEŃ SIĘ!!!!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1188

Tak jak napisał Bruno - z tymi wakacjami to kit jak jasny chuj. Błąd popełniłeś, że się zbytnio w to wszystko wkręciłeś. Ty nie pytaj się jej jak widzi związek, a zapytaj się szczerze z jajami na wierzchu jak Ty to widzisz. No i jak widzisz ? Chujowo ? Zajmij się sobą, a ją też potraktuj chłodem. Jak jej zależy i kocha to zmieni nastawienie. Za bardzo Ci zależy i ona czuje, że chcesz się jej uwiesić na szyi z tych emocji, a jej z tym ciężarem niewygodnie. Odpuść trochę i postaw na siebie.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Stary Moderator
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4722

Moja byla pojechala na wakacje sama, to juz wtedy na bank myslala jak tu mnie odczepic od wozeczka zyciowego. Pojechala sama bo nie mialem zbytnio forsy wtedy- mialem wazniejsze wydatki. Potem zerwala ze mna smsem jak popila na plazy z kolezanka z ktora pojechala. Oczywiscie to bylo niejako dopelnienie ostatnich miesiecy, ktore nie byly najlepsze. Ach jakaz to byla namietna milosc hehehe;)))

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1188

Moja była-aktualna-eks zawsze się tłumaczyła ze swoich wyjazdów, ale też zerwała w wiadomości tekstowej (tzn. ze 20 razy tak ze mną zrywała). Tzn. uciekłem od niej wcześniej, ale że dzieciak w drodze i chuje muje dzikie węże to ona teraz karty rozdaje. A więc nie uciekłem i wcale nie zerwała bo 40 letniej kobity z dwójką dzieci nikt nie weźmie ...

niezła jazda ... Smile

MrFrank
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2013-01-15
Punkty pomocy: 33

Póki co moje emocje kumulują sie we mnie. Nie okazuję jej tego, ale pewnie ona to wyczuwa. Nie widzimy sie codziennie, nie nalegam na spotkania, mam też swoje zajęcia.

Problem w tym że za bardzo mi zalezy i ciagle mam nia nabita glowe.

To co odeszło w płomieniach zazieleni się na nowo...

expat
Portret użytkownika expat
Nieobecny
Wiek: 39
Miejscowość: Bywam w Lublinie ;-)

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 591

D Y W E R S Y F I K A C J A.

////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać." Wink ////

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Stary Moderator
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4722

Ha ha. To tez jest wyjscie;). I ile dystansu dodaje Wink

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12824

a wiesz co będzie, jak tak bedzie mial z kazdą kolejną? Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

MrFrank
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2013-01-15
Punkty pomocy: 33

Guest jestem w czarnej dupie, bo jak jestem z jakas panna i ja olewam, to fakt ona za mna lata ale ja nie mam na nia ochoty.
Gdy jest na odwrot, to one sie oddalaja i tu kolo sie zamyka.
Nie moge znalezc zlotego srodka Smile

To co odeszło w płomieniach zazieleni się na nowo...

Kołboj
Portret użytkownika Kołboj
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 414

Nie martw się nie ty jeden...

mam/miałem tak samo Laughing out loud

MrFrank
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2013-01-15
Punkty pomocy: 33

Masz czy miałeś? Jak się sprawa zakończyła?

To co odeszło w płomieniach zazieleni się na nowo...

expat
Portret użytkownika expat
Nieobecny
Wiek: 39
Miejscowość: Bywam w Lublinie ;-)

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 591

Przecież nikt mu nie każe dywersyfikować kutasa. Ona na wczasach a Ty w kinie z koleżanką, jutro z inną na ściance wspinaczkowej a z trzecią pojutrze idziesz do klubu. Skoro ona może mieć swoje życie to Ty chyba też? Mniej myślenia, więcej spokoju = sukces. Wróci, stęskni się zintensyfikować emocje, krótko ale ostro. Zresztą jak to jest w czarnej dupie to i tak nie ma co rozkminiać tylko zamknąć i iść dalej mimo bólu. Czas zaraz po powrocie wszystko wyjaśni Smile
Więcej uśmiechu stary!
Inne też mają Wink

////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać." Wink ////