Ja używałem, chociaż w temacie NLP jestem jeszcze raczej początkujący. I rzeczywiście, takie techniki wywołują pożądane reakcje i potrafią pomóc. Podobno jest wiele osób, którzy dobrze opanowali NLP/NLS i kobiety robią, to co oni im każą xD
Minus jest taki, że trzeba poświęcić trochę czasu na praktykę i na naukę teorii, inaczej efektów może w ogóle nie być, albo mogą one działać na naszą niekorzyść. A więc, jeśli zastanawiasz się, czy się zaczynać uczyć tych technik to moja odpowiedź brzmi - jeśli masz czas.
Bo to nie jest koniecznie, równie dobrze można osiągać sukcesy bez NLP. NLP to tylko dodatek do naszych umiejętności.
"alchemia uwodzenia" i "wprowadzenie do programowania neurolingwistycznego" a w dziale pobieralni plików są pliki audio ze szkoleń nls - dobre podstawy
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Masz sporo artykułów o NLP w dziale pobierania plikow.
Z e bookow sciagnij sobie "Zbior e bookow o podrywaniu" (jest tam min. skrypt ze szkolenia NLP i Notatki) a z folderu NLP mozesz pobrac nagrania audio ze szkoleń.
Powiem Tobie, że do tej pory sam podchodziłem na maxa sceptycznie do tego całego NLP, hipnozy itp. myślałem, że to nie działa a tym bardziej nie zadziała na mnie, bo już o tym trochę przeczytałem na ten temat. Od października tego roku mam w grupie, na uniwerku kolesia, który od kilku lat zajmuje się NLP i powiem, Ci, że czasami podaczas rozmów z nim łapię dziwne zawiechy, jak bym był kompletnie w innym miejscu, a po każdej rozmowie jestem na maksa pozytywnie nakręcony. Nie wiem czy on robi to specjalnie ale naprawdę po rozmowach z nim, czuję się dużo lepszym i dowartościowanym człowiekiem. Dlatego uważam, że NLP jest naprawdę dobre, ale trzeba się na tym znać i sporo czasu na to poświęcić, żeby się w tym wyszkolić.
Ja jestem na etapie łapania teorii chociaż już próbowałem nls'a i powiem Ci, że to dosyć skuteczne dziadostwo jest tyle tylko, że nie wszędzie ma zastosowanie - kluby, puby, głośne miejsca odpadają.
Do pana powyżej... pewnie Ci się nie chce myśleć nad tym bo jednak to wymaga trochę inwencji twórczej a nie biernego działania i szukania gotowców ma forum ;P
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Hmm zauważ ze z reguły jak coś robisz na opak to wychodzi. Coś co nie jest zgodne z normalnym myśleniem. Dlatego te jak to nazwałeś "pierdoły" mogą coś w sobie miec.
Zauwaz ze istnieje wiele przykładów rzeczy ktore Nam się nie mieszczą w głowie ale działają... Np w życiu bym nie pomyślał ze gdy się nie staram o kobiete to jest lepiej niz jak się staram... Wczesniej to miałem tak.. gadałem jak Ona traciła zainteresowanie jeszcze wiecej gadałem starałem się coraz bardziej być miły i co? DUPA nie wychodzi. Chwile mi to zajęło ale z pomocą forum zrozumiałem jak to działa... Gadam z kobietą potem olewam to i urywam kontakt a Ona zamiast to olać jeszcze bardziej się mną fascynuje , ostatnio miałem nawet tak ze olałem jedną a przedwczoraj napisała ze chce się ze mną spotkać . Nawiązując do tematu ten cały NLS to nie do konca tak jak myślisz Ty nie masz z pamieci pierdolić tak jak Oni tam gadają, tylko poprzez słuchanie tego wszystkiego rozwinąc swoje myśli umiejętność gadania nabrać pewności siebie... uwierzyć w to ze to działa a tak naprawde jesteś tą samą osobą tylko jakby inaczej myślisz i to sprawia ze masz wieksze rezultaty.
Z polskich autorów i zwolenników NLP można polecić prace Andrzeja Batko-jest tego sporo w prawie każdej księgarni.Z tych zagranicznych czytałem kilka książek Hogana-jest moim zdaniem lepszy od Batko ale w sumie każdy z tych autorów powiela się w każdej książce.Co do skuteczności-trudne zagadnienie...Przyznam się,że w rozmowie na żywo raczej tego nie używam,w internecie i owszem ,tak samo wysyłając niektóre sms-y.Wbrew temu co twierdzą niektórzy,ja widzę często pozytywne efekty tych nazwijmy to "pisemnych" oddziaływań.Znam oczywiście teorię która mówi,że większość przekazu dokonuje się nie na drodze merytorycznej treści lecz brzmienia i intonacji głosu tudzież mowy całego ciała ale pamiętajmy ,że ktoś kupuje w końcu te tanie romansidła i delektuje się nimi!Wydaje mi się,że oceniając NLP i NLS należy kierować się przede wszsytkim zdrowym rozsądkiem-być może coś w tym jest,być może jest to tylko takie psychiczne placebo które daje większą pewność siebie i tym samym umożliwia realizację naszych jakiś tam zamierzeń.Wszystko ,w gruncie rzeczy ,sprowadza się do manipulacji-obojętnie jakim sposobem-w sumie liczy się efekt.Cyniczne to ale prawdziwe...
Kto chce się ludźmi pobawić, to polecam sztukę hipnozy(niemoralny). Kto jest jednak moralnie etyczny to można sobie jedynie tym ułatwiać niektóre elementy, ale z umiarem.
rafael89 skądże znowu nie uważam się za lepszego ilość wpisów jak dla mnie i ten śmieszny tytuł nie odzwierciedla wiedzy a to był czysty żart, który bardzo Cie ruszył a nie miał
"NLP+elementy profesjonalnej persfazji+hipnoza+wystarczająca afirmacja+wysoki urok osobisty(samoocena)=każda kobieta Twoja
" - kompletnie się z tym nie zgodzę
Stanley racja ale czy inne metody są złe, jeśli poświęcimy im tak wiele czasu ? Nie, ja wam powiem, że każda metoda jest dobra jeśli będziemy odpowiednio długo nad nią pracować, a najlepszym wyjściem jest znalezienie swojego własnego sposobu i wyciągnięcie z każdej techniki czegoś dla siebie
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Nie zgodzisz się, bo uważasz, że każda kobieta jest różna? W takim razie czego jeszcze potrzeba?
NLP i elementy profesjonalnej persfazji wystarczą by oczarować ją słowami.
Za pomocą hipnozy przejmujesz władzę nad jej myśleniem.
Wystarczająco afirmacja jest to niezwykłe potrzebny element w uwodzeniu, bo czym byłbyś w oczach kobiety, jeśli nie uważałbyś się za kogoś np. dominującego. Może i to nie prawda dla wszystkich, ale dla mnie to niezbędny element, bo np. jeśli czuję, że na prawdę wszystkie kobiety są moje(często też tak się nie czuję), to nie mam nigdy problemów z poderwaniem dziewczyny, na którą mam ochotę.
Możliwe, że stwierdzeniem "wysoki urok osobisty, jako samoocena" nieco przesadziłem i nawiązałem do afirmacji. W każdym razie mi chodziło o to, że człowiek z niską samooceną nie ma praktycznie szans u kobiety o bardzo wysokiej samoocenie.
Oczywiście mogę się mylić. W takim razie jeśli nie zgadzasz się to naprowadź mnie na właściwą drogę.
Tak cechy które opisałeś na pewno są bardzo ważne jednak taka generalizacja po prostu mi nie leży i nie jestem zdania, że każdą panią da się poderwać i to tyle
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Ja rozumiem. Mi też nie leży generalizacja. To tak samo jakbym musiał określić 3 najważniejsze cechy, które kobiety uwielbiają. Ale nie w tym rzecz przecież. Jeżeli mamy kogokolwiek naprowadzać na właściwe pojmowanie, to niestety musimy coś zawęzić, a przynajmniej podać nazwy tego, co można w osobistym interesie rozszerzyć.
A co do poderwania każdej dziewczyny, to zapewniam Cię, że jest to realne. Ja wychodzę z założenia: nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko nieopłacalne.
"A co do poderwania każdej dziewczyny, to zapewniam Cię, że jest to realne." - pozostanę przy swoim ;]
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
NLS bardziej szczegółowo nie NLP jeśli chodzi o uwodzenie. Kiedyś mój dobry znajomy zaprosił mnie do siebie i razem z jego żoną siedzieliśmy w pokoju, rozmawiając i popijajac piwko. Nie wiem dlaczego akurat wtedy chcialem sprawdzić jak to działa rzuciłem jej tekstem z NLS wzbudzającym fascynację seksualną, opowiadając historię o kimś tam. Wiedząc, że ludzki umysł nieodróżnia odmiany przez osoby a więc kiedy coś komus opowiadasz to żeby Twój umysł mógł to zrozumieć tym bardziej kobieta identyfikuje się ze stanem kogoś o kim opowiadasz. Mówiąc prościej w chodzi w ten stan a następnie go przeżywa. Samo to, że to powiesz nie wystarczy musisz mieć odpowiednią barwę głosu i mowę ciała. Dziewczyna po tej historii była lekko zmieszana, po wyrazie jej twarzy widziałem jak robi się czerwona. Zmieniłem natychmiast temat nie bawiąc się już w kotwice na bardziej neutralny, bo przecież w końcu to żona mojego kumpla i mają dziecko. Z moich doświadczeń wynika, że to działa, natomiast możesz posiadać wiedzę na temat dowolnych technik uwodzenia do niczego Ci się jednak nie przydadzą jeśli nie będziesz ćwiczył i sam się nie przekonasz jak to działa w realu. NLS uczy też kreatywności czyli jak z dowolnego tematu nie związanego z uwodzeniem, można przejść na tematy wzbudzające różne stany emocjonalne, czyli począwszy od stanów zainteresowania, fascynacji skończywszy na stanach które sa celem uwodzenia czyli sexu. Jak ktoś chce to polecam
Hipnoza sama w sobie to delikatny pic. Oczywiście sam twierdzę, że może działać. Jednak bez woli hipnotyzowanego hipnotyzer mu nic nie zrobi. Hipnotyzowany sam musi tego chcieć.
Hex większej bzdury już dawno nie słyszałem. Nawet nie wiesz jak często jesteś poddawany hipnozie. Hipnotyzuje Cie telewizja, ksiazki, gazety, reklamy, Twoi starzy Cię hipnotyzują. Sprzedawcy w sklepach kiedy chcą Ci coś wcisnąc. Kiedyś slyszałem historię kolesia którego na ulicy zaczepił cygan sprzedający jak mu się wydawało kurtki skórzane, tak go zakrecił, że koleś naprawdę uwierzył, że to skóra nawet tak pachniała. Po powrocie do domu okazało się, że to zwykła cerata. Nawet kiedy czytasz ten tekst to swoją całą uwagę skupiasz tylko i wyłącznie na tym co masz przed oczami. Nie zwracając uwagi na swoje otoczenie i robisz to nieświadomie. I nie potrzeba do tego dużej woli jak poprostu tego, że jesteś ciekawy co tu jest napisane.
Źle mnie zrozumiałeś. Chodziło mi o sytuację kiedy to hipnotyzer wprawia drugą osobę w stan częściowego wyłączenia świadomości. Nie wszyscy są na to podatni. To co ty mówisz to perswazja i manipulacja. Sprzedawcy stosują perswazję we wciskaniu kitu, reklamy manipulują itd. Tak więc hipnoza jest to stan podświadomości w której mózg odbiera na określonych częstotliwościach.
Kieruje teze, ze nls nijak ma sie do smsow i tekstow pisanych. Pamietajcie ze to dziala na zywo. Brak wprowadzenia w stan odbierania jest ryzykowne. sa jakies inne opinie?
Jeśli ktoś chce zobaczyć mistrzowski poziom NLP to proponuję w youtube wyszukać hasła "Derren Brown" (najlepiej część 1 i 10 jeśli nie chcecie przekopywać się przez wszystkie).
NLP działa swietnie w uwodzeniu, testowałem wiele razy i daje bardzo dobre rezultaty , a co do Brown-a to on zajmuje sie mocno sila jezyka perswazji i na tym to polega głownie , z NLP to on ma związane ale nie wiele .To moje zdanie
"Kobiety.. One sa nienormalnie ...ale u nich to normalne"
By. Saverius
Niedawno zaczalem sie tym interesowac i jestem pod ZAJEKURWA wrazeniem
Posciagalem sobie te wyklady z chomikuj.pl i po drugiej lekcji postanowilem sprobowac, na imprezie w sobote znalazlem sie w pokoju z taka SHB ( najlepsza w szkole, KAZDY chce ja miec ). Sama okresla sie jako mega wymagajaca ( kaloryfer, wysoki, ciemna karnacja, pozycja towarzyska - tak po amerykansku ) Dziewczyna ode mnie z klasy, kolejka chlopakow, zawsze mielismy jakies napiecie, wyczuwalne przez duza liczbe osob, wpadlismy sobie w oko od poczatku, szla bajera, duzo zgrzytow, fascynacji, ale nic z tego nie bylo. No i jakos tak lezelismy, powiedziala ze sie nie bedzie ze mna calowac ( wczesniej spiecie - ktos jej pierdoły nagadal o mnie, zostalem dwulicowcem ) . Kusilem ja...prowokowalem, przyblizalem sie ustami i oddalalem, dotyk ( proces z 15min, prawie oszalala) patrzac sie w oczy mowilem:
' A co jesli wyobrazisz sobie...ze to cale magiczne napiecie jakie jest miedzy nami...eksploduje...stoi przed Toba unikalna szansa na bezgraniczne zanurzenie sie w tym...pozadaniu, jestes niesamowicie podniecona... i chcesz mnie calowac....chcesz, choc wiesz, ze nie powinnas...jest to rzecz, ktora chcesz miec teraz... natychmiast... '
Jak Mickiewicz, ale efekty nieziemskie. Dziewczyna rzuca sie na mnie, caluje mnie niesamowicie namietnie, macanie...dziewczyna mowi ' Nie zrobimy tego dzis i tutaj... ' ' W pokoju kumpla na imprezie? Szanuje Cie, dlatego zgodze sie, nie dzis ( calowanie szyi ) nie tu ( reka miedzy nogi )... ' i takie tam
Siedzi na mnie, ja znudzony taki ( ) : ' Cos Ci ta dominacja nie wychodzi... ' ' MI ?! ' ' Slabo ' zrzucam ja
Ona wraca, ze zdwojona sila...prawie mnie udusila jezykiem. Ponowna prowokacja:
' Naprawde beznadziejna jestes, nic nie umiesz... ' ' Cooooo !? ' zrzucilem ja...i przejalem inicjatywe, polozylem jej reke na moim kroczu i troche pojezdzila, szkoda, ze ludzie przechodzili za drzwiami (zamknietymi:))
Musze powiedziec ze taki barwny opis z akcentowaniem i uzywaniem przymiotnikow MOCNO mnie zaskoczyl, nic nie musialem robic, klientka SAMA oszalala i udalo mi sie zrobic tak, ze jest to nasz sekret, swietne, naprawde...jak to powiedziala ' I my mamy ze soba wytrzymac dwa lata... '
kocham LO
Zapisz się na listę osób do których wysyłam informacje.
Tutaj zapiszesz się na listę osób do których Admin Gracjan wysyła porady, wiadomości i unikalne artykuły. Z tych porad korzysta już ponad 20 000 osób.
Ja używałem, chociaż w temacie NLP jestem jeszcze raczej początkujący. I rzeczywiście, takie techniki wywołują pożądane reakcje i potrafią pomóc. Podobno jest wiele osób, którzy dobrze opanowali NLP/NLS i kobiety robią, to co oni im każą xD
Minus jest taki, że trzeba poświęcić trochę czasu na praktykę i na naukę teorii, inaczej efektów może w ogóle nie być, albo mogą one działać na naszą niekorzyść. A więc, jeśli zastanawiasz się, czy się zaczynać uczyć tych technik to moja odpowiedź brzmi - jeśli masz czas.
Bo to nie jest koniecznie, równie dobrze można osiągać sukcesy bez NLP. NLP to tylko dodatek do naszych umiejętności.
Fergand a z czego sie uczyleś tego NLP bo ja bym chciał sie tego nauczyć
"alchemia uwodzenia" i "wprowadzenie do programowania neurolingwistycznego" a w dziale pobieralni plików są pliki audio ze szkoleń nls - dobre podstawy
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Masz sporo artykułów o NLP w dziale pobierania plikow.
@Mi88-21
NLP jest do bani, te cale patterny to jedna wielka żenada,przez gardło by mi żaden nie przeszedł to jest nienaturalne pieprzenie
Powiem Tobie, że do tej pory sam podchodziłem na maxa sceptycznie do tego całego NLP, hipnozy itp. myślałem, że to nie działa a tym bardziej nie zadziała na mnie, bo już o tym trochę przeczytałem na ten temat. Od października tego roku mam w grupie, na uniwerku kolesia, który od kilku lat zajmuje się NLP i powiem, Ci, że czasami podaczas rozmów z nim łapię dziwne zawiechy, jak bym był kompletnie w innym miejscu, a po każdej rozmowie jestem na maksa pozytywnie nakręcony. Nie wiem czy on robi to specjalnie ale naprawdę po rozmowach z nim, czuję się dużo lepszym i dowartościowanym człowiekiem. Dlatego uważam, że NLP jest naprawdę dobre, ale trzeba się na tym znać i sporo czasu na to poświęcić, żeby się w tym wyszkolić.
Ja jestem na etapie łapania teorii chociaż już próbowałem nls'a i powiem Ci, że to dosyć skuteczne dziadostwo jest tyle tylko, że nie wszędzie ma zastosowanie - kluby, puby, głośne miejsca odpadają.
Do pana powyżej... pewnie Ci się nie chce myśleć nad tym bo jednak to wymaga trochę inwencji twórczej a nie biernego działania i szukania gotowców ma forum ;P
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
mi88 myslisz ze masz 400 wpisów to jestes lepszy odemnie,
Hmm zauważ ze z reguły jak coś robisz na opak to wychodzi. Coś co nie jest zgodne z normalnym myśleniem. Dlatego te jak to nazwałeś "pierdoły" mogą coś w sobie miec.
. Nawiązując do tematu ten cały NLS to nie do konca tak jak myślisz Ty nie masz z pamieci pierdolić tak jak Oni tam gadają, tylko poprzez słuchanie tego wszystkiego rozwinąc swoje myśli umiejętność gadania nabrać pewności siebie... uwierzyć w to ze to działa a tak naprawde jesteś tą samą osobą tylko jakby inaczej myślisz i to sprawia ze masz wieksze rezultaty.
Zauwaz ze istnieje wiele przykładów rzeczy ktore Nam się nie mieszczą w głowie ale działają... Np w życiu bym nie pomyślał ze gdy się nie staram o kobiete to jest lepiej niz jak się staram... Wczesniej to miałem tak.. gadałem jak Ona traciła zainteresowanie jeszcze wiecej gadałem starałem się coraz bardziej być miły i co? DUPA nie wychodzi. Chwile mi to zajęło ale z pomocą forum zrozumiałem jak to działa... Gadam z kobietą potem olewam to i urywam kontakt a Ona zamiast to olać jeszcze bardziej się mną fascynuje , ostatnio miałem nawet tak ze olałem jedną a przedwczoraj napisała ze chce się ze mną spotkać
poszukam tych wszystkich szkoleń w razie jakichś pytań to walne tutaj ;d pozdroo
Z polskich autorów i zwolenników NLP można polecić prace Andrzeja Batko-jest tego sporo w prawie każdej księgarni.Z tych zagranicznych czytałem kilka książek Hogana-jest moim zdaniem lepszy od Batko ale w sumie każdy z tych autorów powiela się w każdej książce.Co do skuteczności-trudne zagadnienie...Przyznam się,że w rozmowie na żywo raczej tego nie używam,w internecie i owszem ,tak samo wysyłając niektóre sms-y.Wbrew temu co twierdzą niektórzy,ja widzę często pozytywne efekty tych nazwijmy to "pisemnych" oddziaływań.Znam oczywiście teorię która mówi,że większość przekazu dokonuje się nie na drodze merytorycznej treści lecz brzmienia i intonacji głosu tudzież mowy całego ciała ale pamiętajmy ,że ktoś kupuje w końcu te tanie romansidła i delektuje się nimi!Wydaje mi się,że oceniając NLP i NLS należy kierować się przede wszsytkim zdrowym rozsądkiem-być może coś w tym jest,być może jest to tylko takie psychiczne placebo które daje większą pewność siebie i tym samym umożliwia realizację naszych jakiś tam zamierzeń.Wszystko ,w gruncie rzeczy ,sprowadza się do manipulacji-obojętnie jakim sposobem-w sumie liczy się efekt.Cyniczne to ale prawdziwe...
NLP+elementy profesjonalnej persfazji+hipnoza+wystarczająca afirmacja+wysoki urok osobisty(samoocena)=każda kobieta Twoja
rafael89 skądże znowu nie uważam się za lepszego
ilość wpisów jak dla mnie i ten śmieszny tytuł nie odzwierciedla wiedzy a to był czysty żart, który bardzo Cie ruszył a nie miał
"NLP+elementy profesjonalnej persfazji+hipnoza+wystarczająca afirmacja+wysoki urok osobisty(samoocena)=każda kobieta Twoja
" - kompletnie się z tym nie zgodzę
Stanley racja ale czy inne metody są złe, jeśli poświęcimy im tak wiele czasu ?
Nie, ja wam powiem, że każda metoda jest dobra jeśli będziemy odpowiednio długo nad nią pracować, a najlepszym wyjściem jest znalezienie swojego własnego sposobu i wyciągnięcie z każdej techniki czegoś dla siebie
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Nie zgodzisz się, bo uważasz, że każda kobieta jest różna? W takim razie czego jeszcze potrzeba?
Herr Krukhov!Sie haben recht!Duża pewność siebie pozwala często uzyskać wspaniałe efekty.
Tak cechy które opisałeś na pewno są bardzo ważne jednak taka generalizacja po prostu mi nie leży i nie jestem zdania, że każdą panią da się poderwać i to tyle
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Ja rozumiem. Mi też nie leży generalizacja. To tak samo jakbym musiał określić 3 najważniejsze cechy, które kobiety uwielbiają. Ale nie w tym rzecz przecież. Jeżeli mamy kogokolwiek naprowadzać na właściwe pojmowanie, to niestety musimy coś zawęzić, a przynajmniej podać nazwy tego, co można w osobistym interesie rozszerzyć.
Krukhov :,,Za pomocą hipnozy przejmujesz władzę nad jej myśleniem.''
ty powinienes kur## czarodziejem zostac a nie podrywaczem
"A co do poderwania każdej dziewczyny, to zapewniam Cię, że jest to realne." - pozostanę przy swoim ;]
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
NLS bardziej szczegółowo nie NLP jeśli chodzi o uwodzenie. Kiedyś mój dobry znajomy zaprosił mnie do siebie i razem z jego żoną siedzieliśmy w pokoju, rozmawiając i popijajac piwko. Nie wiem dlaczego akurat wtedy chcialem sprawdzić jak to działa rzuciłem jej tekstem z NLS wzbudzającym fascynację seksualną, opowiadając historię o kimś tam. Wiedząc, że ludzki umysł nieodróżnia odmiany przez osoby a więc kiedy coś komus opowiadasz to żeby Twój umysł mógł to zrozumieć tym bardziej kobieta identyfikuje się ze stanem kogoś o kim opowiadasz. Mówiąc prościej w chodzi w ten stan a następnie go przeżywa. Samo to, że to powiesz nie wystarczy musisz mieć odpowiednią barwę głosu i mowę ciała. Dziewczyna po tej historii była lekko zmieszana, po wyrazie jej twarzy widziałem jak robi się czerwona. Zmieniłem natychmiast temat nie bawiąc się już w kotwice na bardziej neutralny, bo przecież w końcu to żona mojego kumpla i mają dziecko. Z moich doświadczeń wynika, że to działa, natomiast możesz posiadać wiedzę na temat dowolnych technik uwodzenia do niczego Ci się jednak nie przydadzą jeśli nie będziesz ćwiczył i sam się nie przekonasz jak to działa w realu. NLS uczy też kreatywności czyli jak z dowolnego tematu nie związanego z uwodzeniem, można przejść na tematy wzbudzające różne stany emocjonalne, czyli począwszy od stanów zainteresowania, fascynacji skończywszy na stanach które sa celem uwodzenia czyli sexu. Jak ktoś chce to polecam
http://steelfuckers.manifo.com/
http://www.podrywaj.org/warszt... <--- ZAPRASZAMY NA SZKOLENIA
Najgłubsza kobieta może kierować mądrym mężczyzną, ale trzeba bardzo mądrej kobiety by pokierować głupcem.
Hipnoza sama w sobie to delikatny pic. Oczywiście sam twierdzę, że może działać. Jednak bez woli hipnotyzowanego hipnotyzer mu nic nie zrobi. Hipnotyzowany sam musi tego chcieć.
Hex większej bzdury już dawno nie słyszałem. Nawet nie wiesz jak często jesteś poddawany hipnozie. Hipnotyzuje Cie telewizja, ksiazki, gazety, reklamy, Twoi starzy Cię hipnotyzują. Sprzedawcy w sklepach kiedy chcą Ci coś wcisnąc. Kiedyś slyszałem historię kolesia którego na ulicy zaczepił cygan sprzedający jak mu się wydawało kurtki skórzane, tak go zakrecił, że koleś naprawdę uwierzył, że to skóra nawet tak pachniała. Po powrocie do domu okazało się, że to zwykła cerata. Nawet kiedy czytasz ten tekst to swoją całą uwagę skupiasz tylko i wyłącznie na tym co masz przed oczami. Nie zwracając uwagi na swoje otoczenie i robisz to nieświadomie. I nie potrzeba do tego dużej woli jak poprostu tego, że jesteś ciekawy co tu jest napisane.
http://steelfuckers.manifo.com/
http://www.podrywaj.org/warszt... <--- ZAPRASZAMY NA SZKOLENIA
Najgłubsza kobieta może kierować mądrym mężczyzną, ale trzeba bardzo mądrej kobiety by pokierować głupcem.
Źle mnie zrozumiałeś. Chodziło mi o sytuację kiedy to hipnotyzer wprawia drugą osobę w stan częściowego wyłączenia świadomości. Nie wszyscy są na to podatni. To co ty mówisz to perswazja i manipulacja. Sprzedawcy stosują perswazję we wciskaniu kitu, reklamy manipulują itd. Tak więc hipnoza jest to stan podświadomości w której mózg odbiera na określonych częstotliwościach.
Kieruje teze, ze nls nijak ma sie do smsow i tekstow pisanych. Pamietajcie ze to dziala na zywo. Brak wprowadzenia w stan odbierania jest ryzykowne.
sa jakies inne opinie?
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
Jeśli ktoś chce zobaczyć mistrzowski poziom NLP to proponuję w youtube wyszukać hasła "Derren Brown" (najlepiej część 1 i 10 jeśli nie chcecie przekopywać się przez wszystkie).
NLP działa swietnie w uwodzeniu, testowałem wiele razy i daje bardzo dobre rezultaty , a co do Brown-a to on zajmuje sie mocno sila jezyka perswazji i na tym to polega głownie , z NLP to on ma związane ale nie wiele .To moje zdanie
"Kobiety.. One sa nienormalnie ...ale u nich to normalne"
By. Saverius
http://www.podrywaj.org/warszt...
http://steelfuckers.manifo.com/
<- ZAPRASZAMY NA SZKOLENIA
Niedawno zaczalem sie tym interesowac i jestem pod ZAJEKURWA wrazeniem
) :

Posciagalem sobie te wyklady z chomikuj.pl i po drugiej lekcji postanowilem sprobowac, na imprezie w sobote znalazlem sie w pokoju z taka SHB ( najlepsza w szkole, KAZDY chce ja miec ). Sama okresla sie jako mega wymagajaca ( kaloryfer, wysoki, ciemna karnacja, pozycja towarzyska - tak po amerykansku ) Dziewczyna ode mnie z klasy, kolejka chlopakow, zawsze mielismy jakies napiecie, wyczuwalne przez duza liczbe osob, wpadlismy sobie w oko od poczatku, szla bajera, duzo zgrzytow, fascynacji, ale nic z tego nie bylo.
No i jakos tak lezelismy, powiedziala ze sie nie bedzie ze mna calowac ( wczesniej spiecie - ktos jej pierdoły nagadal o mnie, zostalem dwulicowcem ) . Kusilem ja...prowokowalem, przyblizalem sie ustami i oddalalem, dotyk ( proces z 15min, prawie oszalala) patrzac sie w oczy mowilem:
' A co jesli wyobrazisz sobie...ze to cale magiczne napiecie jakie jest miedzy nami...eksploduje...stoi przed Toba unikalna szansa na bezgraniczne zanurzenie sie w tym...pozadaniu, jestes niesamowicie podniecona... i chcesz mnie calowac....chcesz, choc wiesz, ze nie powinnas...jest to rzecz, ktora chcesz miec teraz... natychmiast... '
Jak Mickiewicz, ale efekty nieziemskie. Dziewczyna rzuca sie na mnie, caluje mnie niesamowicie namietnie, macanie...dziewczyna mowi ' Nie zrobimy tego dzis i tutaj... '
' W pokoju kumpla na imprezie? Szanuje Cie, dlatego zgodze sie, nie dzis ( calowanie szyi ) nie tu ( reka miedzy nogi )... ' i takie tam
Siedzi na mnie, ja znudzony taki (
' Cos Ci ta dominacja nie wychodzi... '
' MI ?! '
' Slabo ' zrzucam ja
Ona wraca, ze zdwojona sila...prawie mnie udusila jezykiem.
Ponowna prowokacja:
' Naprawde beznadziejna jestes, nic nie umiesz... '
' Cooooo !? '
zrzucilem ja...i przejalem inicjatywe, polozylem jej reke na moim kroczu i troche pojezdzila, szkoda, ze ludzie przechodzili za drzwiami (zamknietymi:))
Musze powiedziec ze taki barwny opis z akcentowaniem i uzywaniem przymiotnikow MOCNO mnie zaskoczyl, nic nie musialem robic, klientka SAMA oszalala i udalo mi sie zrobic tak, ze jest to nasz sekret, swietne, naprawde...jak to powiedziala ' I my mamy ze soba wytrzymac dwa lata... '
kocham LO